Co trzeba wiedzieć o pączku?

pączek kalorie

To, czy pączek ma 250 czy 400 kilokalorii, zależy od jego wielkości, nadzienia, dodatków oraz sposobu smażenia. W przypadku faworków sprawa jest prosta – jeden faworek ma 90 kcal. Sprawdź, ile kalorii „grozi” Ci w tłusty czwartek.

Skład podstawowego pączka to przeważnie: mąka, cukier, mleko, jaja, masło drożdże plus nadzienie i tłuszcz do smażenia. Niby skład nie jest alarmujący, jednak ilość cukru i zawartość tłuszczu w produkcie końcowym, czyli usmażonym pączku zdecydowanie powinna nas odstraszać. Co zrobić żeby pączki były bardziej fit? Żeby można było legalnie, bez wyrzutów sumienia zjeść 2 sztuki?

Według Tabeli wartości odżywczej 100 gram pączka tradycyjnego ma 414 kilokalorii, 7.6 gram białka, 15.5 gramów tłuszczu i 62.1 gramów węglowodanów, z czego 23 g to cukier. Z kolei wartość odżywcza 100g faworków luksusowych przedstawia się następująco: 511 kilokalorii, 8.8 gramów białka, 31.6 gramów tłuszczu i 49.5 gramów węglowodanów, z czego 12.1 gramów to cukier. Pączki mini w 100 gramach mają około 415 kilokalorii, 3 gramy białka, 18 gramów cukru i około 60 gramów tłuszczu.
Pączek waży przeważnie 70-80g czyli ma około 300kcal i 12g tłuszczu, z kolei 1 faworek waży średnio 17 g czyli ma około 90kcal i 5g tłuszczu.

 

Co w pączku siedzi:

Mąka – pszenna, najbardziej oczyszczona ze wszystkich typów z błonnika, aby ciasto było lekkie i puszyste. Im więcej błonnika tym mąka cięższa, i to właśnie z tej najcięższej wypieka się zdrowe ciemne chleby razowe.

Nadzienie – wybór jest ogromny! Myślę że nie warto pisać ile kilokalorii ma które nadzienie, tylko czym kierować się przy wyborze. Uważam, ze najlepszym nadzieniem będzie to które składa się z owoców i dżemów, dlatego że niosą ze sobą jakąś tam część cennych składników pokarmowych które zawierają owoce oraz są źródłem błonnika. Wszelkie mleczne masy czekoladowe, budyniowe, adwokatowe są często kupnymi masami cukierniczymi, które mają długi okres przydatności i często prawdziwego mleka nigdy nie widziały. Najlepiej aby nadzienie było dżemem składającym się w 100% z owoców bez dodatku cukru.

Polewa – najlepiej aby pączek był „goły i wesoły” ze względu na mniejszą zawartość cukru ogółem, a jak już w coś ubrany być musi to dużo lepszy będzie cukier puder od polewy bo jest go zdecydowanie mniej.

Smażenie – najlepszym wyborem będą pączki pieczone. Ich wartość odżywcza zdecydowanie obniża się ze względu na mniejszą zawartość tłuszczu. Podczas smażenia na głębokim tłuszczu, ciasto czy to na pączki czy to na faworki nasiąka tłuszczem. Jednak ciasto faworkowe ze względu na swój kształt i inny skład dwa razy bardziej. Jeżeli tłuszcz do smażenia pączków jest odpowiednio rozgrzany, pączki nasiąkają zdecydowanie mniejszą ilością tłuszczu co jest korzystne dla naszego zdrowia. Sam tłuszcz na którym odbywa się smażenie też ma ogromne znaczenie. Najgorszym tłuszczem będzie tłuszcz palmowy i frytura, najlepszym będzie smalec.

 

Co powoduje zbyt duży udział cukru i tłuszczy w diecie? Wiadomo, że nie dzieje się to za sprawą 1 pączka, ale ma on swój wkład w całokształt. Zbyt duża ilość tłuszczu i cukru w diecie wpływa na rozwój nadwagi i otyłości. Warto przypomnieć, że Polska jest obecnie numerem jeden na świecie pod kątem tempa rozwoju otyłości wśród dzieci. Na co jeszcze wpływa? Na rozwój chorób układu krążenia, cukrzycy typu II, nowotworów, marskości wątroby i wielu wielu innych.

Zatem najlepiej aby pączki przygotowane były z mąki pełnoziarnistej np. orkiszowej, lub w ogóle takiej o niskim indeksie glikemicznym np. kasztanowej lub wymieszać z innymi np. z gryczaną, jaglaną, migdałową, kokosową. Zamiast cukru do posłodzenia użyć ksylitolu, stewii lub erytrolu z którego można przygotować też polewę. Oczywiście takiego pączka najlepiej upiec w piekarniku, dzięki czemu zmniejsza się ogromnie zawartość tłuszczu. Jeżeli jednak pączek musi byś smażony to olej palmowy lub smalec będzie najlepszym wyborem.

Wartość odżywcza pączka pieczonego w 100 gramach to 348 kilokalorii, 7,3 gram białka, 8,2 gramów tłuszczu i 61 gramów węglowodanów. Porównując do pączka tradycyjnego zawartość tłuszczu obniża się dwukrotnie!

Dodatkowo pieczony pączek, który składa się z cennych żywieniowo mąk niesie ze sobą wysoką wartość odżywczą, głównie witamin z grupy B. Natomiast dżem bez cukru użyty jako nadzienie wchodzi w skład zalecanych minimum 5 porcji warzyw i owoców dziennie.

Obecnie w Internecie jest wiele przepisów na pączki dietetyczne, pieczone, wegańskie, bezglutenowe, nie zawierające alergenów dlatego z łatwością każdy znajdzie coś dla siebie. W Polsce przybywa również cukierni, które specjalizują się w wyrobach cukierniczych dietetycznych. Sprawdź czy nie ma takiego miejsca u Ciebie w mieście.

 

Rada od dietetyka na tłusty czwartek: najważniejszy jest umiar! Jeżeli chcemy zjeść tradycyjnego pączka, to od 1 sztuki nic nam się nie stanie, problem zaczyna się dopiero wtedy, gdy pączków pochłonąć chcemy więcej. Warto wtedy wcześniej zastanowić się nad innymi możliwościami na tradycyjnego pączka, które podane zostały w artykule.

4 komentarze

  1. Hello z | | Odpowiedz

    Super! Zawsze lepiej wiedzieć więcej niż mniej. W związku z tym proszę o większą aktywność 🙂 bo ten jeden post na rok mnie nie zaspokoi.. Pozdrawiam.

  2. e-diety z | | Odpowiedz

    Wczoraj było pojedzone (tylko 2 pączki takie standardowe z cukierni), ale też wybiegane/wypocone 🙂 Za rok pewnie już będą (jeśli w ogóle) jakieś specjalne niskokaloryczne wersje.

  3. Ania21 z | | Odpowiedz

    Mi osobiście w tłusty czwartek udało się pokonać pokusę i zadowoliłam się swoim cateringiem dietetycznym. Zawsze można pączki zastąpić innymi łakociami – bardziej fit. 😉 Jakaś mieszanka owocowa czy własnoręcznie przygotowane dietetyczne ciacho. 😉

  4. Sanitera z | | Odpowiedz

    U mnie w domu pączki są własnej roboty, raz do roku można sobie pozwolić na złagodzenie rygoru. Smacznie!

Napisz odpowiedź

*

code